Ilekroć na głównej pojawia…

Ilekroć na głównej pojawia się jakiś ogólny temat motoryzacyjny, jak aktualnie dotyczący najbrzydszych aut, zawsze się znajdzie się jakiś śmieszek ”hehe passeratti” (picrel), na codzień jeżdżących zapewne civiciem 1.4alewariat albo zgruchociałym e39. Oczywiście taki jeden dzban z drugim nie weźmie pod uwagę, że jakby żył dwadzieścia lat temu zapewne nie stać byłoby go na takie auto, i cieszyłby się że mu nogi nie wystają przez dziury w podłodze w polonezie. Fakt, że passat B5 nie jest autem przyprawiającym o zwroty głowy, to na swoje czasy miał wszystko czego klasa średnia potrzebowała w zakresie wielkości, wyposażenia, mocy czy awaryjności. #niepopularnaopinia #zalesie #motoryzacja #samochody

Powered by WPeMatico