Dzisiaj zostałem na zielonej…

Dzisiaj zostałem na zielonej strzałce jako pieszy, zwyzywany przez młodego gniewnego w BMW, że mu się „wpierdalam na pasy, gdy on ma zielone” – zieloną to miał co najwyżej strzałkę, podstawowy sygnał był czerwony, przed strzałką nawet się nie zatrzymał – widziałem to. Pokazałem mu, że ja mam zielone i na chwilę zdzikł, zamknął jednak szybę i odjechał z impetem. Najgorsze jest to, że większość kierowców postępuje tak jak on, no może poza wyzywaniem. Na tym skrzyżowaniu, które jest pod moim domem i je doskonale znam, nie raz musiałem uciekać przed takimi, jak on.
#prawojazdy #brd #samochody #motoryzacja #kierowcy #bezpieczenstwo